Zum Seiteninhalt
DE | EN | PL
MSR w liczbach:
300
Kilometry
5000
Uczestnik
7
Stacje z żywnością
700
Zwolennicy

MSR to coś więcej niż maraton kolarski.

Mecklenburger Seen Runde to wydarzenie dla wszystkich, niezależnie od umiejętności i wieku, dla entuzjastów kolarstwa, od początkujących i rekreacyjnych rowerzystów po półprofesjonalistów i profesjonalistów.

Jesteśmy wydarzeniem, które gwarantuje uczestnikom poszerzenie horyzontów. Pomagamy mężczyznom i kobietom pozytywnie oceniać swoje wyniki, wzmacniać pewność siebie i wykorzystywać pełną moc psychiczną i fizyczną. Dla większej radości życia. Więcej radości z jazdy na rowerze.

10 lat MSR, a to dopiero początek

W 2024 roku będziemy świętować 10. edycję MSR. Świętujmy to wszystko razem. Razem z Wami jako uczestnikami, z naszą ogromną ekipą pomocników, z przyjaciółmi, partnerami i sponsorami.

Wkrótce dowiesz się tutaj, czego możesz się spodziewać 24 i 25 maja 2024 roku.

Eine grafische Darstellung eines Radsportlers mit Helm und einem Lenker.
Wybierz trasę:

MSR 300

Frauen-MSR 100

MSR Mini

Happiness ahead

33
Dni
12
Godziny
13
Minuty
32
Sekundy

24./25. Mai 2024

Jak przygotować się do wyścigu Mecklenburger Seen Runde?

Das Sattelfest.

Tutaj znajdziesz wszystko, co kochają entuzjaści kolarstwa.

Informacje zwrotne od entuzjastów kolarstwa

MSR to stała data w roku dla nas, Wspólnoty Kobiet. Jako kobiety jesteśmy tam dużą społecznością. Czujemy się tam naprawdę komfortowo, a nasze motto brzmi: Nikt nie jeździ sam! Zawsze bardzo szanuję te 300 km. Świetna organizacja, przyjaźni ludzie i dla mnie MSR jest jak kawałek domu.

Donna Wandt – Women´s Community Hamburg

Boah. Puh. Uff. Co to było za przeżycie dla mnie i moich towarzyszy rowerowych z Radcrew-Hamburg! Catering, atmosfera w magazynach, a zwłaszcza ludzie, którzy sprawiają, że to wszystko jest możliwe! Dla mnie to kolejny dowód na to, że wielkie wyzwania i wolontariat tworzą wyjątkową atmosferę, gdy są wykonywane z sercem i sensem.

Lorenz Krüger – RadCrew Hamburg

Z pomysłu, który zrodził się podczas rozmowy po pracy z kolegą, powstało coś, o czym nie pomyślałbym, że jest możliwe. Stawiamy się na starcie jako drużyna Swiss-Krono, a cała atmosfera MSR w ogromnym stopniu przyczynia się do wzmocnienia i zespolenia nas jako społeczności. To wręcz niewiarygodne i bardzo wzruszające.

Robert Schneider – Team-Kapitän Swiss-Krono-Bike-Team

Jestem podekscytowany namacalnym i widocznym impulsem, jaki MSR dał Pojezierzu Meklemburskiemu od samego początku. Ta energia inspiruje mnie do ponownego udziału w MSR każdego roku! W rezultacie pod koniec maja zawsze jestem już w szczytowej formie. Przejechałem MSR sam, z żoną i z synem. Każde doświadczenie jest na swój sposób wyjątkowe i niezapomniane.

Andreas Graf - Waren an der Müritz

Podróż do MSR z najgłębszego południa Niemiec zawsze była tego warta. Zaczyna się już od przygotowań do 300 km. To jak przyciąganie, które przyciąga mnie na start MSR w Meklemburgii-Pomorzu Przednim w maju. Zawsze startowałem tam jako przewodnik dla innych uczestników, aby zapewnić im niezbędne bezpieczeństwo. To bardzo pomaga niektórym z nich zaangażować się w tę piękną przygodę i bezpiecznie dotrzeć na miejsce. Sprawia mi to również ogromną przyjemność!

Jürgen Schnitter - Hohenfurch in Bayern

MSR uzależnia! Bo to coś więcej niż tylko impreza rowerowa. Poznałem nowych przyjaciół, spotykamy się na MSR i piszemy wiele nowych historii na asfalcie. Wszystko zaczęło się kiedyś od zdobycia miejsca startowego i dzięki nim na nowo odkryłem swoją miłość do kolarstwa. Jestem za to naprawdę wdzięczny!

Tine Rost - Wiesbaden

Do tej pory przejechałem MSR dwa razy i świetnie się bawiłem. Najlepsza pogoda rowerowa za pierwszym razem i zawsze wiele szczęśliwych twarzy w zajezdniach. Drugi MSR był znacznie trudniejszy ze względu na pogodę i absolutnie imponujące było dla mnie to, jak uczestnicy trzymali się razem i na zmianę prowadzili. MSR to wyzwanie, którego nie chciałbym przegapić na mojej "liście zwycięzców".

Max Levy - Cottbus

Naprawdę nie wiedziałem wcześniej, jak pięknie jest na Pojezierzu Meklemburskim. Ładny pagórkowaty teren, bardzo urozmaicony krajobraz, bardzo dobre jedzenie i dobra organizacja. Dla mnie był to mega udany dzień z ciekawymi rozmowami z innymi rowerzystami. MSR: To pierwsza impreza kolarska po zakończeniu mojej kariery zawodowej i teraz wiem trochę lepiej, co mój wieloletni przyjaciel André (Greipel) tak bardzo kocha w Meklemburgii.

Marcus Burghardt - Rosenheim

Sponsorzy, partnerzy i osoby wspierające